FIT BROWNIE Z CZERWONEJ FASOLI

17:52

Hej! Dzisiaj przychodzę do was z już drugim postem kulinarnym na tym blogu. Jeżeli jeszcze nie widzieliście jak zrobić na pyszne i proste pancakes to serdecznie zapraszam (KLIK). Dzisiejszy przepis będzie dotyczył ciasta - brownie. Będziemy je robić bez mąki, cukru i czekolady!





Składniki ciasto:

  • czerwona fasola (240g)
  • dwie łyżki
  • jeden duży banan 
  • 3-4 łyżki miodu (ewen. syropu z agawy)
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • dwa jajka
  • ewen. orzechy, suszone owoce


Składniki polewa:

  • 1,5 łyżki wody
  • 1,5 łyżki miodu (ewen. syrop z agawy)
  • 1,5 łyżki kakao
  • 1 łyżka oleju kokosowego (stan ciekły)

Do zrobienia ciata będzie potrzebny blender.


Przygotowanie:

Na początku musimy dokładnie opłukać czerwoną fasolę pod bierzącą wodą. Następnie przekładamy ją do miski i dodajemy wszystkie składniki po kolei. Kolejnym krokiem jest zblendowanie wszystkiego na gładką masę. Ciasto przekładamy do formy i wstawiamy do piekarnina na 30/40min w 180*C. Pieczemy je do momentu "suchego patyczka". Ciasto po umieczeniu można wstawić na 1-2 godziny do lodówki. Przez to zmieni konsystencje na blok czekoladowy. Dodatkowo po wyjęciu z piekarnika możecie polać je polewą. Zrobienie jej jest bardzo proste - wystarczy zmieszać wszystkie składniki. Dzięki niej ciasto będzie bardziej czekoladowe i słodsze. Możecie posypać je na wierzchu migdałami, innymi orzechami albo suszonymi owocami. Na pewno będzie lepiej smakować.

FIT ciasto nie smakuje identycznie jak zwykłe czekoladowe ciasto. Możecie dodać więcej miodu i banana jeżeli chcecie uzyskać słodszy efekt. 



KAŻDY JEST INNY ALE WSZYSCY SĄ TACY SAMI

17:24

Każdy jest inny, wyjątkowy i niepowtarzalny. Gdybyśmy byli tacy sami świat byłby nudny.
Jest to jeden z najpopularnieszych tekstów wypowiadanych w filmach, książkach ale także przez ludzi dookoła nas. Na pewno każdy z was kiedyś się nad nim zastanawiał. U mnie w życiu ostatnio przyszedł ten moment i doszłam do wniosku, że nie jest on do końca prawdziwy. Zgadzam się, życie dookoła ludzi, którzy wyglądają tak samo, ubierają się tak samo i nawet myślą podobnie byłoby koszmarem. Czy kiedykolwiek ktoś z was zastanawiał się nad tym czy my nie jesteśmy tacy sami? Nie mamy wielu wspólnych cech ale są pewne, które nas łaczą. Wszyscy jesteśmy ludźmi, mamy takie same prawa i niezależnie od wszystkiego możemy z nich korzystać. Nikt nie może nas osądzać po tym jak wyglądamy, ponieważ nie mamy na to wpływu. Nikt nie jest wyżej ani niżej, nie ma lepszych i gorszych. Jesteśmy dziećmi, nastolatkami a póżniej dorosłymi. Rodzimy się a później umieramy. Odczuwamy głód, brak snu, emocje i wiele innych rzeczy. Umiemy mówić, myśleć, rozumieć... 
Wszystko to w jakimś stopniu dotyczy ciebie, mnie i reszty ludzi na świecie. To przez nie jesteśmy tacy sami ale jednak sztuką jest bycie "tym jedynym / tą jedyną" w dzisiejszych czasach, co powoduje życie ciekawym i zaskakującym.






















zdjęcia: Ania

tshirt - Plny LALA
boomber - Stradivarius
jeans - American Eagle
shoes - Adidas zx flux
bag - Letter Bag
scarf - Reserved

ME AS A PHOTOGRAPHER #1

22:27

Hej! Dzisiaj przychodzę do was z luźniejszym postem w, którym pokaże wam wyniki mojej pracy z drugiej strony aparatu . Od paru lat uwielbiam fotografować wszystko co mnie otacza i pomyślałam, że jako urozmaicenie bloga dodam zdjęcia, których jestem autorką a nie na nich pozuje. Mam nadzieję, że wam się spodobają :)


















tshirt - Bershka
jeans - Pull&Bear
shoes - Converse

modelka: Ola (instagram: @ola.tarnowska, facebook: Ola Tarnowska)


NIC NIE KOSZTUJE A TYLE ZMIENIA

16:47

Zwykła minuta, zwykła godzina, zwykły dzień w którym idziesz sobie chodnikiem na przystanek. Najpewniej masz słuchawki w uszach, w głowie po raz setny zastanawiasz się czemu masz iść do szkoły i co parę minut sprawdzasz na telefonie, która godzina bo nie chcesz mieć kolejnej nieobecności. Codziennie to samo, nic się nie zmienia. Rutyna pochłonęła nas już w 100% i nawet jej nie zauważamy.  Chcemy aby coś się zmieniło, było inaczej ale jakoś nigdy nie wiemy co zrobić.  







 
Mam wrażenie, że jest to tak proste, że tego nie zauważamy. Nie zwracamy na to uwagi, ponieważ myślimy, że nie zadziała. Jednak gdzieś tam w głowie kiedy coś miłego się stanie nasze myśli zmieniają się w jakimś stopniu. 

sms od przyjaciółki "Miłego dnia :) "
uśmiech od nieznajomego
komplemet na temat waszej stylizacji od obcej osoby
mała pogawędka z sąsiadem
(...)


Ludziom wydaje się, że nic nie dają takie rzeczy. Gdy już chcą coś zrobić to zastanawiają się co o nich pomyślą, co odpowiedzą. Na pewno gdy usłyszeliście coś takiego zrobiło wam się przyjemnie. Jednak czemu pojawiają się one tak rzadko? Najprawdopodobniej większość uważa, że nic nie wnoszą lub się wstydzą cokolwiek powiedzieć. 





Bądźmy dla siebie mili. Nie kosztuje nas to nic, zajmuje pare sekund a potrafi zmienić czyjś dzień oraz perspektywę ludzi na temat nieznajomych lub mało znanych (nam) osób. Kto wie może kiedyś staną się nam bliższe?



Be nice to everyone, always smile and appreciate things because it could be all gone by tomorrow - Ed Sheeran. 





zdjęcia: Ola



sweatshirt - Abercrombie & Fitch
jeans - Brandy Melville
shoes - Adidas zx flux

FAŁSZYWOŚĆ W INTERNECIE

18:29

 Hej!
Czy tylko mnie czasami zastanawia czemu wszyscy w internecie próbują być idealni? Po co? Po co być perfekcyjnym w sieci jeżeli w rzeczywistości jeszcze tego nie osiągnieliśmy? Po co ukrywać prawdziwą siebie? Jaki jest tego cel?
Życie pokazywane w social medias to jedno wielkie kłamstwo. Każdy ma tam 100% dowolność do tego co tam udostępni. Przez to jest w stanie kontrolować, zmieniać oraz retuszować wszystko związane ze sobą. Może ukryć swoje wady a wyolbrzymić zalety. Jest w stanie podszyć się pod każdego i nawet w małym stopniu nie być sobą. Jest w stanie stworzyć swoją idealną wersję siebie.






Zastanawia mnie czasami czemu ludzie próbują być perfekcyjni w internecie. Po co im to jeżeli i tak w ich realnym życiu nic to nie zmieni. 




















Myślę, że ludzie robią to aby czuć się lepiej. Kiedy na naszym telefonie wyświetli się "instagram: twoje zdjęcie ma nowy komentarz" od razu czujemy się podekscytowani. Jak najszybciej sięgamy po smartphone i sprawdzamy kto skomentował nasz post. Identycznie jest z facebookiem czy snapchatem. Znacie skądś to uczucie? Pewnie tak, większość ludzi w dzisiejszym świecie jest uzależniona od bycia w centrum uwagi. Lubimy jak ktoś nas komplementuje, mówi nam miłe słowa. Jednak w normalnym życiu nie dzieje się to codziennie więc korzystamy z social mediów. To dzięki nim możemy poczuć się lepiej. Dzięki temu w naszej podświadomości jesteśmy się bardziej dowartościowami i pewniejsi siebie. Dlatego każdy z nas stara się mieć perfekcyjny profil na którym wszystko jest idealne.




Zielone smoothie ląduje w koszu po opublikowaniu posta na instaramie.
Dwie przyjaciółki po zrobieniu snapa i wysłaniu znajomych krzyczą na siebie.
#nomakeup selfie zrobione po nałożeniu dwóch warstw podkładu i korektora.
Zdjęcie w croptopie z wykonturowanym brzuchem.

To tylko niektóre z przykładów fałszywości w internecie..



Nie myślicie, że to lekka przesada? Po co udawać kogoś kim się nie jest. Na dłuższą metę i tak się nam to nie opłaca. Obserwatorzy prędzej czy później zauważą, a ty nigdy nie staniesz sie w 100% soba. Nie ma sensu ukrywać siebie, każdy jest inny i mamy do tego prawo.



korekta: Agent Girl

hoodie - GAP
trousers - Pull & Bear
shoes - Timberland



ENJOY LITTLE THINGS

11:10

Hej! Na pewno każdy z Was czasami miewa dni a nawet tygodnie gdzie nic nie ma sensu. Świat stracił kolory, a wy nie wiecie jak wydostać się z tego monotonnego, błędnego koła. Wasz dzień polega na tym aby jak najszybciej wydostać się ze szkoły, prędko wrócić do domu, a następnie do końca dnia siedzieć w pokoju i z niego nie wychodzić. Takie dni czasami są potrzebne, ale gdy przydarzają się one często, zaczyna mnie to irytować. Lecz znalazłam na nie sposób. Jest on bardzo prosty, ale trzeba się do niego przyłożyć. Chodzi o to aby cieszyć się małymi rzeczami. Pewnie teraz sobie myślisz " ale co to są te małe rzeczy"? Jest to słońce za oknem, uśmiech nieznanej osoby na ulicy, dobra piosenka w radiu, pyszna kawa, niezatłoczony autobus, sms od twojej koleżanki, miła pogawędka z koleżanką/kolegą z klasy, śmieszne zdjęcie z facebooka, ładny zachód słońca, dobry film w telewizji, chwila na obejrzenie serialu, zabawny tekst, smaczne jedzenie, wcześniejsze skończenie lekcji...Na samym początku zawsze będzie trudno lecz po pewnym czasie zaczyna się zauważać te  niedostrzegalne, pozytywne aspekty z każdego dnia.

A co wam poprawia humor w ciągu dnia? Napiszcie w kometarzu! (trzeba klinąć takie emoji "wiadomości" pod postem)

Każdego będzie uszczęśliwiać co innego, lecz każdy na pewno ma takie rzeczy i jednym z celi w życiu jest ich szukać...
























trousers - toyshop
crop top hoodie - adidas
shoes - adidas zx flux
scarf - zara
coat - zara


 MY SOCIAL MEDIA 

instagram ⇢ @karicja
snapchat ⇢ karicjablog

tumblr ⇢ karicja.tumblr.com
fanpage ⇢ @karicjablog

korekta: Agent Girl

WIOSENNE PORZĄDKI

19:10



Hej!
W już od ponad trzech miesięcy mamy rok 2017 wraz z, którym niektórzy z nas ustalali sobie postanowienia noworoczne. Pamiętacie o nich, trzymacie się ich jeszcze? Jeżeli tak to bardzo dobrze a jeżeli nie to może warto je sobie przypomnieć? Tą decyzję zostawiam już wam.
Jednym z popularniejszych postanowień wśród nastolatków i nie tylko jest bycie bardziej zorganizowanym. Wiele osób chce być produktywnym i zaoszczędzić czas na rzeczach z którymi można uporać się szybko i sprawnie. Chcą skrócić czas robienia niektórych czyności do minimum aby mieć czas na inne. Myślę, że jest to bardzo dobra taktyka, gdyż dzięki niej możemy mieć wiecej czasu na nasze przyjemności.
Nie wiem jak wam ale mi chyba od zawsze ogromną ilość czasu zajmowały ubrania. Czy to ich szukanie, czy organizacja albo myślenie czy posiadam daną rzecz w szafie. Wydawało mi się, że w życiu nie poradzę sobie z tym problemem i, że zawszę będe musiała marnować mnóstwo czasu na ciuchy. Zawsze kiedy robiłam "przegląd szafy" na samą myśl już mi się nie chciało. Jednak znalazłam wyjście z tej sytuacji. Kiedyś oglądając youtube natknełam się na reklamę aplikacji Clotify czyli "wirtualnej szafy". Jest to miejsce gdzie można dodawać swoje ubrania a te, które nam się znudziły sprzedawać. Wystarczy zrobić zdjecie, dodać opis i gotowe nasze ubranie znajduje się w telefonie.


Clotify to aplikacja, która pomogła mi zaoszczędzić czas przy wyborze stylizacji. Nie musiałam wybierać outfitu będąc w domu. Mogłam zrobić to wracając ze szkoły w autobusie lub stojąc w kolejce do kasy w sklepie. Wszystko miałam na ekranie i za pomocą jednego ruchu mogłam zobaczyć moje wszystkie sukienki czy swetry. Nie musiałam przeszukiwać całej szafy w celu znalezienia odpowiedniej bluzki do jeansów, które chciałam założyć jutro do szkoły tylko w parę sekund przejrzałam moją wirtualną szafę i znałam odpowiedź. Czas jaki spędzałam przy wyborze sytuacji skrócił się a kiedy nie miałam pomysłu co ubrać wystarczyło, że wejdę na profile innych dziewczyn i od razu miałam głowę pełną inspiracji.
Myślę, że na samym początku trudno będzie nam dodać całą szafę, lecz jeżeli będziemy to robić stopniowo i po powrocie z zakupów zrobimy wszystkiemu zdjęcia jest to możliwe. Uważam, że każdy powinien ściągnąć tą aplikację i ją wypróbować.








1 zdjęcie - przykładowe konto
2 zdjęcie - opcje dostępne w aplikacji
3 zdjęcie - publikowanie ubrania na swój profil




post został stworzony na potrzeby współpracy z aplikacją Clotify
korekta: Agent Girl 




 MY SOCIAL MEDIA 

instagram ⇢ @karicja
snapchat ⇢ karicjablog
tumblr ⇢ karicja.tumblr.com
fanpage ⇢ @karicjablog